środa, 13 lutego 2013

Wibracja nazwiska, T!


Zaciekawił mnie wpis http://dioptria-plus-dwa.blog.onet.pl/wibracje,2,ID454664155,n i zaintrygowana sprawdziłam co mówi o mnie moje nazwisko, i praktycznie większość się zgadza. Jestem 1 :) D. wyszło że jest 4, no ale jeżeli chodzi o jego rodzinę i osoby z jego nazwiskiem no to się nie zgadza. 
68 dni do matury a ja myślę o rezygnacji... 
http://short4u.pl/yka81 na pewno znam, myślałam że mnie czymś zaskoczą... echh 
Ale pomijając oneta, maturę (oj tam oj tam) no to zauważyłam ostatnio tendencję do zamieniania "t" na "cz". Przykre ale prawdziwe. Zamiast "trzysta" - "czysta", "patrzy, patrz, patrzymy: - "paczy, pacz, paczymy" kurva WTF ?? Doprowadza mnie takie coś do wściekłości... Wiem, wiem że wiejskie chłopy i baby z chustami tak mówią od zawsze (bez obrazy dla wiejskich okolic) no ale coraz częściej słychać to w TV. Apeluję do wszystkich! Trzysta, bo czysta może być wódka... T- twarde i zdecydowane T a nie pieprzona infantylne cz!
Albo w sklepie: "no to bierze czy nie bierze?"- sprzedawczyni nie wie czy "pani" czy "ty" i potem nawyk zostaje...
Może jakoś specjalnie poprawną polszczyzną nie władam no ale aż tak nie jest źle... 

25 Luty 2012 o 18:22

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz