środa, 13 lutego 2013

Diagnoza: Internet


Ponad miesiąc pisałam prace, niby nic takiego ale w poprzednich semestrach  zajmowało mi to 7 dni, maksymalnie tydzień. Wszystkie miały piątki. myślalam ze to przez FB i dlatego postanowilam rzucic ten okropny nalog... Od 6 do 17 marca nie było mnie na fejsie. Teraz wchodzę tylko wtedy gdy muszę się z kimś skontaktować, nie naciskam F5 na fb co chwilę jak kiedyś ^^ 
o 2:34 16 marca naszła mnie refleksja że bardziej od fejsa nie moge zyc bez grania sic! denerwuje sie, przeżywam jak komar okupacje, dostaje szału jak ktoś śmie obrazic wyglad mojej cudownej postaci w grze.  Sądzę ze jak nie bd miała dostepu do Internetu to statystyki policyjne odnoście samobójstw będą +1...
większość ludzi sądzi że to http://kwejk.pl/obrazek/1028202/komputer,i,moje,%C5%BCycie.html jest o mnie, ale to nie prawda, komputer nie mógł zniszczyć mi życia- jest maszyną. Internet to zrobił. 

16 Marzec 2012 o 02:26

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz