Synek w domq cały i zdrowy :D uważam że jak laptop spadnie, zostanie czymś uderzony, zbyt mocno zamkniesz pokrywę to słowo ku#wa, płacz, mega wściekłość jest jak najbardziej na miejscu, ponieważ matryca jest jedną z najdroższych części. Gwarancja nie obejmuje, ok moja wina, pytam się w autorywowanym serwisie ile mnie wyniesie wymiana ich odpowiedź:
"koszt wymiany matrycy w tym modelu wynosi ok. 650 zł netto (799 zł brutto)
Laptopa należy wysłać do serwisu dowolnym spedytorem na koszt własny lub za pośrednictwem spedycji DHL na koszt odbiorcy.W przypadku wysyłki na koszt serwisu (DHL) do kosztów naprawy doliczany jest koszt transportu w obie strony - 43 zł netto (52,89 zł brutto)"
aaaaaa! niech to szlag, tyle wyprzedaży a ja mam 8 stów na matrycę wydać, masakra...
Szukam serwisu w moim mieście, ofc nieautoryzowany ale gwarancja mi nie potrzebna, jeden z bardziej znanych serwisów znaleziony, polecany, niby dobry, kiedyś- kluczowe słowo kiedyś był dobry. Idę mówię co i jak, model podaję, facet nie potrafi znaleźć po modelu laptopa, prosi abym go przyniosła on go rozkręci i sprawdzi model matrycy. Dobra zaniosłam, w międzyczasie pisałam e-maile do innych serwisów z nazwą i opisem matrycy, wszyscy odpisali, cena nie duża (400zł).
Poszłam po odbiór lapka a facet zły że nie chce u niego naprawiać, kazał zapłacić sobie 50 zł za skręcenie a w piątek będę mogła Synka odebrać -.- nosz kurrr.... a jeżeli nie zapłacę to on mi odda go w częściach. Rozumiem jak by powiedział na początku że jeżeli nie zdecyduje się na naprawę u niego to się płaci, no ale nic nie mówił. Mało tego to jeszcze postawił laptopa na podłodze! 0 profesjonalizmu.
No to poszłam do innego serwisu, zostałam mile obsłużona i jestem zadowolona :)
PS.: mam misję na niedziele, Dominiśśśś nie umie ściągać, muszę ją nauczyć :D
12 Styczeń 2012 o 13:31
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz