środa, 13 lutego 2013

Stres, operacja, szczęśliwie w domq:)


Synek w domq cały i zdrowy :D uważam że jak laptop spadnie, zostanie czymś uderzony, zbyt mocno zamkniesz pokrywę to słowo ku#wa, płacz, mega wściekłość jest jak najbardziej na miejscu, ponieważ matryca jest jedną z najdroższych części. Gwarancja nie obejmuje, ok moja wina, pytam się w autorywowanym serwisie ile mnie wyniesie wymiana ich odpowiedź:
"koszt wymiany matrycy w tym modelu wynosi ok. 650 zł netto (799 zł brutto)
Laptopa należy wysłać do serwisu dowolnym spedytorem na koszt własny lub za pośrednictwem spedycji DHL na koszt odbiorcy.

W przypadku wysyłki na koszt serwisu (DHL) do kosztów naprawy doliczany jest koszt transportu w obie strony - 43 zł netto (52,89 zł brutto)" 


aaaaaa! niech to  szlag, tyle wyprzedaży a ja mam 8 stów na matrycę wydać, masakra...
Szukam serwisu w moim mieście, ofc nieautoryzowany ale gwarancja mi nie potrzebna, jeden z bardziej znanych serwisów znaleziony, polecany, niby dobry, kiedyś- kluczowe słowo kiedyś był dobry. Idę mówię co i jak, model podaję, facet nie potrafi znaleźć po modelu laptopa, prosi abym go przyniosła on go rozkręci i sprawdzi model matrycy. Dobra zaniosłam, w międzyczasie pisałam e-maile do innych serwisów z nazwą i opisem matrycy, wszyscy odpisali, cena nie duża (400zł). 
Poszłam po odbiór lapka a facet zły że nie chce u niego naprawiać, kazał zapłacić sobie 50 zł za skręcenie a w piątek będę mogła Synka odebrać -.- nosz kurrr.... a jeżeli nie zapłacę to on mi odda go w częściach. Rozumiem jak by powiedział na początku że jeżeli nie zdecyduje się na naprawę u niego to się płaci, no ale nic nie mówił. Mało tego to jeszcze postawił laptopa na podłodze! 0 profesjonalizmu. 
No to poszłam do innego serwisu, zostałam mile obsłużona i jestem zadowolona :)

PS.: mam misję na niedziele, Dominiśśśś nie umie ściągać, muszę ją nauczyć :D 

 12 Styczeń 2012 o 13:31

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz