No to jeżeli chodzi o oceny no to: polski 5, angielski 4, matematyka 5 :D Trochę z tym angielskim kiepsko ale to z nerwów pozapominałam słówka. Babka od matmy zapytała się czy na pewno sama pisałam pisemny egzamin ^^ Jeżeli na maturze będę miała przyjazny arkusz no to było by super, szczególnie z angola, pisać jakoś takoś potrafię ale mówić?! Nie, nie dziwnie jakoś tam się czuję, nie lubię angielskiego i nie lubię mówić w tym języku. Ale była jak zdać jakoś nie chciałam i jakoś się tam uczyłam ;p Zdane i oblane egzaminy i jest fajnie teraz.
Teraz stytuacja w naszym związku musi się ustabilizować. Nie wiem co dalej. No ale jakoś będzie, nie chce żeby było jakoś w sumie. Ale moim zdaniem kobiety nie powinny oglądać się za zajętymi.
Apel do wszystkich desperatek: znajdźcie sobie wolnego faceta a nie oglądacie się na facetami którzy mają już swoja partnerki i nie szukają nowych. Głupie suki.
16 Styczeń 2012 o 17:40
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz