środa, 13 lutego 2013

Fantastyczna gra! Limitowana i jedyna w swoim rodzaju. "Matura:2012".


Właśnie uświadomiłam sobie że jest prawie kwiecień, matura za 41 dni a ja jestem w głębokiej du*ie. 
nie gram w żadną grę, odpuszczam GW2, Diablo III, Aiona f2p, Simsy 3, Minecraft. (fuck!). 
Znalazłam lepszą grę, nazywa się "Matura: 2012". Gra ta ma wiele ciekawych poziomów. Zaczynamy od podjęcia się tej gry. Wybieramy temat na polski ustny. Piszemy deklarację. Uczymy się. Większość zrobiona, tyle tylko że q "Uczymy się" jest najdłuższy. Zawiera bardzo dużo trudnych pobocznych q:
1. Bibliografia- polski
2. Plan ramowy- polski
3. Rozwiązywanie arkuszy maturalnych- wszystkie przedmioty które zdaje. 
4. Nabycie oraz czytanie repetytoriów maturzysty. 
5. Zakuwanie.
6. Wyuczenie się prezentacji.
7. Nauczenie się tablic matematycznych na pamięć. 
Potem następują instancje sprawdzające umiejętności nabyte podczas robienia q. Od 4 do 13 maja stawiam się na obowiązkowe instancje. W jak najlepszym secie, pokazuję wszystkie skille, w między czasie się leczę i staram się aby bossy mnie nie pozabijały. W końcu jestem priestem.  
Jeżeli nie zrobię questów lub co gorsza nie przejdę bossów to "Matura: 2012" będzie albo w 2 terminie albo za 406 dni rozpocznę nową serię "Matura: 2013".
Jedną z tych bardziej niedopracowanych rzeczy jaką posiada ta gra są nauczyciele którzy doprowadzają do szewskiej pasji i chęci naciśnięcia alt+f4 co w konsekwencji zakończy grę i rozpocznie nową grę zwaną "Praca-marne grosze za harówkę" i nici ze studiów. 

23 Marzec 2012 o 22:14

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz