środa, 13 lutego 2013

jak można w ŚWIĘTA... ?


Polscy katolicy są żałośni, świętami się podniecają, potrawy, kościół, jajka, wielki post i inne katolickie badziewia. A jak to wygląda od kuchni ? Byłam na zakupach i w większości koszyków był alkohol, obowiązkowo. Pokłóciłam się z moim Ukochanym, no cóż życie, a teściu stwierdził że "oni to nie mają żadnych wartości, jak można się w ŚWIĘTA kłócić ?" jak można na ŚWIĘTA planować ile alkoholu kupić i jakie drinki robić a kłócić się to już nie można bo to ŚWIĘTA. Wiem wiem wszystko jest dla ludzi, alkohol, kłótnie, no ale skoro oni sami przestrzegają tego co im pasuje. Ja nie wierzę w nic, żaden katolicyzm, buddyzm i inne -yzmy, ateistką też nie jestem. 
Katolicy wielce celebrują święta jako radosny i wyjątkowy dzień to po co zwykły alkohol- post przecież jest... 

8 Kwiecień 2012 o 00:23

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz